18-latek rozbił fiata na ogrodzeniu. Miał blisko 2 promile i nie miał prawa jazdy
Po uderzeniu fiata w ogrodzenie 20-letnia pasażerka trafiła do szpitala. Kierowca był pijany i nie miał uprawnień.
Do groźnego zdarzenia doszło wczoraj na ulicy Podmiejskiej w Wejherowie. Osiemnastolatek kierujący fiatem stracił panowanie nad samochodem i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji. Jadąca z nim 20-letnia pasażerka doznała obrażeń i została przewieziona do szpitala.
Policjanci z wejherowskiej drogówki, którzy pracowali na miejscu, wstępnie ustalili, że kierowca mógł nie dostosować prędkości do warunków na drodze. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że 18-latek nie ma uprawnień do kierowania. Badanie alkomatem wskazało blisko 2 promile alkoholu w jego organizmie.
Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniać śledczy z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie. Mężczyzna musi liczyć się z konsekwencjami za jazdę w stanie nietrzeźwości i bez wymaganych uprawnień. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, a sąd może również orzec zakaz prowadzenia pojazdów.
Jazda pod wpływem alkoholu może wiązać się także z poważnymi kosztami. Jeśli ubezpieczyciel wypłaci poszkodowanym odszkodowanie za szkody spowodowane przez nietrzeźwego kierowcę bez uprawnień, może domagać się od sprawcy zwrotu wypłaconej kwoty.
Alkohol i prowadzenie samochodu to niebezpieczne połączenie. Brak prawa jazdy również nie jest błahostką - nieodpowiedzialna decyzja za kierownicą może zagrozić innym i mieć długotrwałe konsekwencje prawne oraz finansowe.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Wejherowo
Lokalny serwis informacyjny Wejherowa i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd