Alkohol 31.07.2026

Czujni świadkowie nie pozwoliły odjechać pijanemu kierowcy. 33-latek miał ponad 3 promile

Pijany 33-latek jechał kią zygzakiem. Świadkowie zareagowali i nie pozwolili mu odjechać. Miał ponad 3 promile!

Komenda Powiatowa Policji

Dworcowa 14, 84-200 Wejherowo

Nie obojętni wobec nietrzeźwego za kierownicą – to postawa, która mogła zapobiec tragedii. Dzięki szybkiej reakcji świadków, z dróg powiatu zniknął 33-latek, który prowadził auto mając we krwi ponad 3 promile alkoholu. Mężczyzna odpowie przed sądem, a grozić mu może nawet 3-letni pobyt w więzieniu.

Wczoraj przed godziną 9:00 dyżurny otrzymał telefon od osoby, która zwróciła uwagę na jadącą zygzakiem Kię. Tor jazdy pojazdu wskazywał, że kierowca może być pod wpływem alkoholu. Świadek postanowił obserwować auto i nie stracił go z oczu aż do momentu, gdy kierowca zatrzymał się przy jednym ze sklepów w gminie Szemud.

Mężczyzna wszedł do sklepu i, jak relacjonują świadkowie, kupił dwa czteropaki piwa. Jego mowa była bełkotliwa, a sposób poruszania się wskazywał na znaczne upojenie. Kiedy wrócił do pojazdu i próbował odjechać, kilka osób zareagowało natychmiast, zagradzając mu drogę. W odpowiedzi 33-latek stał się agresywny i użył wulgarnych słów wobec interweniujących.

Na miejsce skierowani zostali policjanci z Komisariatu Policji w Szemudzie. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę bez większych oporów. Badanie alkomatem wykazało 1,58 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co przekłada się na ponad 3 promile w organizmie. Prawo jazdy zostało mu odebrane, a samochód odholowano na parking strzeżony. 33-latek trafił do Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie, gdzie wykonano z nim dalsze czynności procesowe.

Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Policja dziękuje świadkom za postawę, która być może uratowała czyjeś życie. To dowód na to, że czujność i odwaga obywateli potrafią powstrzymać pijanego kierowcę, zanim dojdzie do nieszczęścia.

Służby przypominają jednocześnie, że w takich sytuacjach najważniejsze jest własne bezpieczeństwo. Jeśli widzimy podejrzanie jadący pojazd, należy natychmiast powiadomić policję i – o ile to bezpieczne – śledzić jego trasę, przekazując dyżurnemu aktualne położenie. Takie informacje pozwalają funkcjonariuszom błyskawicznie zareagować i ująć sprawcę, nie narażając nikogo na dodatkowe ryzyko.

Źródło: policja.gov.pl

MC

Marek Chmielewski

Śledzi transport i bezpieczeństwo w regionie; relacjonuje zdarzenia oraz sprawdza, jak decyzje wpływają na ruch w mieście.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.