Hejt, przemoc, cyberprzemoc. Gdzie kończy się żart, a zaczyna problem?
Policjantki z Wejherowa uczą młodzież, gdzie kończy się żart, a zaczyna przemoc i hejt. Dowiedz się, jakie są konsekwencje!
Nie wszystko, co dzieje się w internecie, jest tylko żartem. Nie każda kłótnia między rówieśnikami kończy się wraz z opuszczeniem szkolnego korytarza. Czasem jedno zachowanie może przerodzić się w przemoc, cyberprzemoc, hejt czy uporczywe nękanie. O tym, gdzie przebiega granica i jakie mogą być konsekwencje jej przekroczenia, wczoraj rozmawiały policjantki z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie z uczniami Szkoły Podstawowej nr 9 w Wejherowie.
Spotkania skierowane były do uczniów klas 6, 7 i 8. Rozmowy miały charakter edukacyjny i profilaktyczny. Policjantki poruszyły tematy, które są bliskie młodym ludziom i z którymi mogą spotkać się zarówno w szkole, w domu, jak i w internecie. Dużo uwagi poświęcono przemocy, w tym również przemocy fizycznej i psychicznej. Rozmawiano o hejcie i cyberprzemocy, a także o stalkingu i zachowaniach, które mogą być dla drugiej osoby źródłem strachu, presji czy poczucia zagrożenia. Policjantki wyjaśniały, że obrażanie, poniżanie, rozpowszechnianie krzywdzących treści czy uporczywe kontaktowanie się z drugą osobą nie zawsze można tłumaczyć żartem.
Podczas spotkań była również mowa o czynach zabronionych i demoralizacji oraz o tym, jakie zachowania mogą świadczyć o jej przejawach. Uczniowie dowiedzieli się także, co dzieje się w sytuacji, gdy takie zachowania zostaną ujawnione. Policjantki wyjaśniały młodzieży, jak wygląda dalsza droga takiej sprawy. W zależności od jej charakteru i okoliczności policja podejmuje odpowiednie czynności, a sprawa może trafić do sądu. Tam mogą zostać zastosowane środki przewidziane wobec nieletnich, między innymi nadzór kuratora lub inne środki adekwatne do sytuacji. Ważnym elementem rozmów było również przypomnienie młodym ludziom, że każdy ma prawo czuć się bezpiecznie. Zarówno w szkole, w domu, na ulicy, jak i w internecie. Nikt nie powinien być zastraszany, poniżany czy krzywdzony przez innych.
Spotkania były okazją do przekazania uczniom wielu praktycznych informacji. Policjantki odpowiadały na pytania i tłumaczyły omawiane zagadnienia w sposób dostosowany do wieku młodzieży. Dzięki temu uczniowie mogli lepiej zrozumieć nie tylko to, jakie zachowania mogą stanowić problem, ale także co zrobić, kiedy sami znajdą się w trudnej sytuacji albo zauważą, że ktoś z ich otoczenia potrzebuje pomocy.
Warto reagować, zanim problem stanie się poważny. Rozmowa, szukanie pomocy u rodzica, nauczyciela, pedagoga, psychologa czy policjanta nie jest powodem do wstydu. Czasem jedna właściwa reakcja może zatrzymać przemoc, zanim wyrządzi komuś jeszcze większą krzywdę.
Policjanci regularnie spotykają się z dziećmi i młodzieżą, ponieważ świadomość własnych praw, ale także odpowiedzialności za swoje zachowanie, jest jednym z ważnych elementów bezpieczeństwa.
Źródło: policja.gov.pl