Pijany motocyklista z Szemudu trafił do szpitala po awanturze z policją i medykami
W Szemudzie agresywny 50-latek na motocyklu jechał pod wpływem alkoholu. Odmówił badania, znieważał służby. Grożą mu poważne konsekwencje.
Wczoraj po godzinie 16 w Szemudzie zaniepokojeni uczestnicy ruchu drogowego zwrócili uwagę na agresywne zachowanie kierowcy motocykla. Obawiali się, że mężczyzna może być nietrzeźwy, dlatego niezwłocznie powiadomili policję.
Na miejsce skierowano patrol z wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie. Funkcjonariusze próbowali przebadać 50-letniego motocyklistę alkomatem, jednak ten zdecydowanie odmówił. W związku z tym podjęto decyzję o przewiezieniu go do szpitala w Wejherowie, gdzie pobrano mu krew do badań, które wykażą, czy znajdował się pod wpływem alkoholu.
Mężczyzna przez cały czas był bardzo agresywny. Znieważał zarówno policjantów, jak i ratowników medycznych oraz personel medyczny. Swoim zachowaniem zakłócał pracę służb, które starały się mu pomóc.
Po całym zdarzeniu mężczyzna został zatrzymany. Odpowie nie tylko za jazdę w stanie nietrzeźwości, ale również za znieważenie funkcjonariuszy publicznych podczas wykonywania przez nich obowiązków służbowych.
Policja przypomina, że ataki słowne wobec osób, które niosą pomoc lub dbają o nasze bezpieczeństwo, są nieakceptowalne i zawsze spotkają się z surową reakcją. Każda osoba, która w ten sposób narusza prawo, musi liczyć się z odpowiedzialnością karną.
Źródło: policja.gov.pl